Dziewiętnaście jazydek poniosło męczeńską śmierć z rąk muzułmańskiej dziczy. Dziewczęta zostały spalone, ponieważ nie chciały być „seksualnymi niewolnicami” Państwa Islamskiego.

Makabryczne sceny rozegrały się w centralnym punkcie Mosulu w Iraku. Islamiści zamknęli młode kobiety w metalowych klatkach, a następnie je podpalili. Jazydki zostały skazane na tak okrutną śmierć, ponieważ odmówiły świadczenia usług seksualnych terrorystom z ISIS.

Egzekucji przyglądał się tłum muzułmanów. Nikt nie stanął w obronie kobiet.

Państwo Islamskie od dłuższego czasu kontroluje Mosul, który do 2014 r. był ośrodkiem Asyryjskiego Kościoła Wschodu. Dżihadyści zniszczyli struktury tego Kościoła oraz zdemolowali groby kilku starotestamentowych proroków, m.in. Jonasza.

Jazydyzm to religia łącząca elementy islamu, chrześcijaństwa nestoriańskiego, pierwotnych wierzeń indoirańskich, kurdyjskich oraz judaistycznych. Szacuje się, że obecnie w rękach terrorystów znajduje się ok. 1800 dziewcząt i kobiet tego wyznania.

www.wpolityce.pl